eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Polska i Polacy a pokojowa Nagroda Nobla

Laureat tegorocznej pokojowej Nagrody Nobla zostanie ogłoszony 13 października. Korespondent PAP poszukał polskich akcentów w dostępnej historii tego zaszczytnego wyróżnienia.

Archiwa Komitetu Noblowskiego udostępnia się opinii publicznej dopiero po upływie 50 lat. Dlatego szukając w nich polskich śladów, można dziś zajrzeć jedynie do dokumentów dotyczących lat 1901-1955. Archiwa z 1983 roku, kiedy pokojowego Nobla otrzymał Lech Wałęsa, nie są więc jeszcze jawne. To samo dotyczy 1995 roku, kiedy laureatem został brytyjski fizyk polskiego pochodzenia Joseph Rotblat, współzałożyciel Konferencji Pugwash (ruchu uczonych na rzecz rozbrojenia i pokoju).

Pierwszą pokojową Nagrodę Nobla norweski Komitet Noblowski przyznał w październiku 1901 roku. Otrzymali ją: Szwajcar Jean H. Dunant, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Czerwonego
Krzyża oraz Frederic Passy, przewodniczący Francuskiego Towarzystwa Pokoju.

Wśród osób, które nadesłały wówczas do Oslo nazwiska kandydatów, byli dwaj krakowscy profesorowie prawa - Franciszek Kasparek i Michał Jan Rostworowski. Ich kandydatem był francuski działacz ruchu pokojowego Jean de Bloch.

Niestety, ani Kasparek ani Rostworowski więcej tego zgłoszenia nie powtórzyli. Tymczasem praktyka pokazuje, że skuteczne jest systematyczne, coroczne podsuwanie Komitetowi nazwiska osoby godnej nagrody.

Nie jest to jednak regułą. Od 1907 r. coraz częściej do pokojowej Nagrody Nobla typowany był przez naukowców i polityków europejskich, niestety przez nikogo z Polski, Ludwik Zamenhof - lekarz okulista i twórca esperanto. Najpierw zgłosiło go 12 deputowanych do brytyjskiego parlamentu. Kandydaturę Zamenhofa motywowali tym, że wspólny dla wszystkich język likwiduje bariery, ułatwia kontakty, porozumienie i zrozumienie. A to na pewno pomaga w unikaniu konfliktów i wojen.

W 1909 r. kandydaturę Zamenhofa ponowił Felix Stone Moscheles, działacz londyńskiego Stałego Międzynarodowego Biura Pokoju. Moscheles co roku niemal, aż do śmierci Zamenhofa w 1917 r., podsuwał Norwegom jego nazwisko. Wsparło go w 1910 r. ponownie pięciu członków brytyjskiej Izby Gmin. W tym samym roku kandydaturę twórcy esperanto zgłosiło aż 42 francuskich deputowanych oraz osobno Eduard Boirac, rektor uniwersytetu w Dijon we Francji.

W tym samym roku napłynęło do Oslo zgłoszenie do nagrody Michała Tyszkiewicza - założyciela i przewodniczącego Kijowskiego Towarzystwa Pokoju - nadesłane przez jednego z członków rosyjskiej Dumy Państwowej. Tyszkiewicza zresztą zgłosił też ktoś inny w roku następnym.

W 1913 r. Zamenhofa ponownie zaproponowali równocześnie dwaj profesorowie - Frantisek Krajeci z Pragi oraz Olaf Kaedner ze Sztokholmu.

Już w trakcie I wojny światowej, w 1915 r., Alfons Pawczewski występujący jako członek rosyjskiej Dumy zaproponował przyznanie lauru noblowskiego Stanisławowi Polakowi, przewodniczącemu Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Pokoju w Warszawie. Stanisław Polak pojawił się jako kandydat do nagrody ponownie w 1928 r., wysunięty przez Wacława Łypacewicza, posła do polskiego Sejmu.

Przez kolejnych kilka lat znikają z dokumentów Komitetu Noblowskiego polskie nazwiska kandydatów do nagrody.

W 1931 r. prof. Zygmunt Cybichowski z Warszawy zaproponował dwie osoby - amerykańskiego naukowca Nicholasa Murray Butlera i niemieckiego pisarza Ericha Marię Remarque'a, autora antywojennej książki "Na Zachodzie bez zmian". Niemiec nie dostał nagrody, ale Amerykanin został laureatem za udział w doprowadzeniu do zawarciu paktu Brianda-Kellogga.

Ostatnim przed wybuchem II wojny światowej polskim nazwiskiem na liście kandydatów jest Józef Piłsudski, zaproponowany w 1934 r. przez grupę profesorów prawa z Krakowa.

W 1939 r. członkowie Polskiej Grupy Międzyparlamentarnej zaproponowali przyznanie pokojowego Nobla Unii Międzyparlamentarnej z siedzibą w Szwajcarii za propagowanie pokoju.

Na marginesie, w archiwach pokojowego Nobla można też przeczytać, że w 1939 r. szwedzki parlamentarzysta E.G.C. Brandt przekazał do Oslo nominacyjną propozycję dla Adolfa Hitlera, twierdząc, że jego kandydat w sposób pokojowy rozwiązuje konflikty międzynarodowe, np. z Austrią i Czechosłowacją.

W 1948 r. grupa profesorów rumuńskich zgłosiła oni do nagrody pokojowej sowieckiego ministra spraw zagranicznych Wiaczesława Mołotowa.

W czasie wojny Komitet Noblowski nie przyznawał nagród i zawiesił swą działalność. Wznowił ją w 1945 r. Laureatem został wówczas ponownie Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża oraz b. amerykański sekretarz stanu Cordell Hull za wkład w powołanie Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Aż do 1955 r. Polacy nie pojawiają się już w dokumentach Komitetu ani jako kandydaci do nagrody, ani też jako zgłaszający kandydatury.

Michał Haykowski

PAP - Nauka w Polsce

 góra strony




Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
 
Polecamy:
















Google
    
UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii, proszę zapoznać się z polityką prywatności platformy edukacyjnej eduskrypt.pl
ZAMKNIJ