eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Polski e-learning rozwija się bardzo powoli

Dostęp do wiedzy oferowanej przez najwyższej klasy specjalistów, oszczędność czasu, nauka w dowolnym miejscu i tempie... O zaletach e-learningu, czyli wiedzy przekazywanej za pomocą narzędzi informatycznych, mówi się coraz więcej. Polacy jednak wciąż jakoś nie oszaleli na jego punkcie. „Polski rynek e-learningu rozwija się bardzo wolno” – ocenia Anna Soin ze Stowarzyszenia E-learningu.

E-learning to sposób nauczania za pomocą nowoczesnych narzędzi informatycznych, m.in. internetu i programów multimedialnych. Polega  zarówno na uczeniu się przy pomocy e-szkoleń, sprawdzaniu wiedzy, jak i konsultacjach on-line z mentorami (opiekunami) tych szkoleń.

Zdaniem Anny Soin, eksperta do spraw e-learningu, słaby rozwój e-learningu w Polsce wynika m.in. z niedoceniania przez najwyższą kadrę zarządzającą wpływu szkoleń na efekty finansowe firm, braku współpracy pomiędzy działami HR i IT, nieuzasadnionych obaw o miejsce pracy ekspertów dziedzinowych i trenerów wewnętrznych (których zaangażowanie w tworzenie e-szkoleń jest konieczne) oraz braku odpowiednich unormowań prawnych.

Wielu dostępnym obecnie na rynku szkoleniom e-learningowym brakuje właściwego przygotowania metodycznego. „Okazuje się, że na polskim rynku za bardzo skupiamy się na narzędziowej stronie e-learningu. Ona także jest ważna, ale tak naprawdę to ciągle brakuje dobrze przygotowanych dydaktycznie, interesujących e-szkoleń” – tłumaczy.

Anna Soin zagadnieniami e-learningu zajmuje się od siedmiu lat. Jak mówi, dla pełnego wykorzystanie e-learningu w firmach bardzo ważne jest wdrożenie rozwiązań organizacyjnych, umożliwiających utrwalenie w formie elektronicznej wewnętrznej wiedzy organizacji i tworzenie dedykowanych e-szkoleń na zamówienie.

"Z tego względu konieczne jest zaangażowanie osób z wykształceniem humanistycznym i specjalistycznym dziedzinowym, które pracują jako wykładowcy lub trenerzy i dysponują wiedzą i doświadczeniem dydaktycznym. Chodzi więc zarówno o przekonanie ich do zalet e-learningu, jak i włączenie ich w opracowywanie takich szkoleń” – podkreśla Soin.

Dlaczego humaniści? Jak mówi przedstawicielka Stowarzyszenia, osoby z przygotowaniem technicznym widzą w e-learningu bardziej narzędzia informatyczne niż treści, które decydują o tym, czy e-learning będzie użyteczny.

Tworząc dobry kurs on-line należy pamiętać, że nie może on być zwykłą stroną internetową, ponieważ taka nie zainteresuje wielu użytkowników. „Ludzie nie lubią czytać wprost z ekranu. Musi tam być jakaś +wartość dodana+, na przykład symulacja, interaktywne procedury, studia przypadków. Dobre e-szkolenia koniecznie muszą być czytane przez lektora" – mówi Anna Soin.
 
Do tej pory na rozwój e-learningu niekorzystnie  wpływały wysokie koszty jego wprowadzania. Jeszcze dwa lata temu tworząc jeden solidny kurs trzeba było ponieść spore nakłady inwestycyjne na przygotowanie zajęć. Oznaczało to konieczność wydania kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy złotych. Obecnie koszt przygotowania e-szkolenia, odpowiadającego jednodniowemu szkoleniu tradycyjnemu, to około 20000-30000 zł. "Takie koszty zwracają się już przy grupie kilkudziesięciu osób do przeszkolenia. Kiedy  grupa jest mniejsza, przygotowanie szkoleń multimedialnych jest po prostu nieopłacalne. To jest ich wada" – wyjaśnia Anna Soin.

Szkolenia e-learningowe mogą szerszej zaistnieć na polskim rynku, jeśli coraz więcej osób dowie się, na czym polegają – pozna zarówno ich wady jak i zalety, czyli po prostu zacznie przy ich pomocy zdobywać wiedzę i umiejętności.

„Gdyby w szkołach proces dydaktyczny był częściej wspomagany nauczaniem e-learningowym, wówczas z jednej strony nauczyciele musieliby się bardziej zaangażować w przygotowywanie materiałów w formie e-learningowej, a z drugiej - uczniowie mieliby szerszy kontakt z tego typu nauczaniem i w przyszłości chętniej wykorzystywaliby je w pracy” – tłumaczy Anna Soin. Jak zaznacza, już teraz obserwuje się, że częściej ze szkoleń e-learningowych korzystają firmy, których pracownicy mają niższą średnią wieku.

W szkołach e-learning nie jest jeszcze popularny, ale coraz częściej zaczynają z niego korzystać studenci. Nie tylko zapisują się na takie kursy, ale także aktywnie uczestniczą w ich tworzeniu, w ramach prowadzonych na uczelniach seminariów lub realizowanych projektów badawczych.

„Szkolenia tego typu lepiej rozwijają się w uczelniach państwowych. Niektóre prywatne uczelnie uważają, że wykładowcy, którzy tam pracują, nie są zainteresowani +sprzedawaniem+ swojej wiedzy w takiej formie, ponieważ mają dużo atrakcyjniejsze zarobki prowadząc wykłady tradycyjne” – mówi Anna Soin.

W Polsce zajęcia e-learningowe prowadzą m.in. Polski Uniwersytet Wirtualny (inicjatywa Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie, Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi), Politechnika Warszawska, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, Politechnika Gdańska, Wyższa Szkoła Biznesu-National Louis University w Nowym Sączu i Uniwersytet Warszawski.

Mówiąc o propagowaniu rozwiązań e-learningowych w społeczeństwie Anna Soin zauważa, że konieczne jest nie tylko korzystanie z jego zalet już na poziomie szkolnym, ale także wprowadzenie odpowiednich unormowań prawnych. „Niekorzystnym zjawiskiem jest fakt, że na szkolenia świadczone drogą internetową nakładany jest podatek VAT. Funkcjonuje to bowiem jako usługa internetowa, a nie tradycyjne szkolenie, które jest zwolnione z tego podatku”– zaznacza Anna Soin.

Jak podkreśla, e-szkolenia źle traktuje także ustawa o zamówieniach publicznych. "Nawet instytucjom posiadającym już platformy e-learningowe łatwiej jest zamawiać szkolenia tradycyjne niż e-szkolenia”  - ubolewa Soin.

* * *

Stowarzyszenie e-learningu powstało w  październiku 2005 roku. Utworzono je w celu m.in. upowszechnienia wspomaganych komputerowo form uczenia się i nauczania oraz podejmowania działań zmierzających do masowego ich wykorzystania. Jedną z form działalności jest organizacja comiesięcznych spotkań osób, mających doświadczenie we wdrażaniu projektów e-learning. Do tej pory odbyło się siedem takich spotkań, w czasie których uczestnicy dzielili się doświadczeniami.

PAP - Nauka w Polsce, Bogusława Szumiec-Presch

 góra strony




Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
 
Polecamy:
















Google
    
UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii, proszę zapoznać się z polityką prywatności platformy edukacyjnej eduskrypt.pl
ZAMKNIJ