eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Ekonomia a mosty, czyli o wyższości kapitalizmu nad socjalizmem

Z ekonomią jest jak z budowaniem mostu - nie ma tu miejsca na poglądy prawicowe lub lewicowe; należy po prostu podejmować decyzje słuszne. A słuszne jest to, co empirycznie zostało dowiedzione. Kapitalizm się sprawdził. Socjalizm – nie. Nie ma więc innej drogi” – przekonuje profesor ekonomii Leszek Balcerowicz.

Rekordowa liczba słuchaczy pojawiła się na kwietniowym otwartym wykładzie prof. Leszka Balcerowicza, poświęconym warunkom które, zdaniem prezesa NBP, muszą zostać spełnione, aby Polska stała się silnym gospodarczo i szybko rozwijającym się państwem. Obszerne  wystąpienie można streścić w jednym zdaniu: profesor po raz kolejny mówił o wyższości kapitalizmu nad socjalizmem.

MODEL, CZYLI NAUKOWA BAJKA O POWODZENIU SOCJALIZMU

„Socjalizm to wyraz zacofania, ustrój z epoki faraonów” – Balcerowicz nie obawia się ostrych słów.

„Wielu naukowców jednak potrafiło dowodzić wyższości socjalizmu nad kapitalizmem, a przynajmniej dawało obu ustrojom równe szanse. Jak to możliwe?” - pyta profesor. Okazuje się, że ekonomiści wykazywali efektywność systemu socjalistycznego jedynie w modelach badawczych, czyli przy zastosowaniu poważnych uproszczeń. Zakładali na przykład (jak choćby Oskar Lange), że na rynku nie istnieje ryzyko i niepewność.

„To tak, jakby mówić o ruchu nie uwzględniając sił tarcia ani grawitacji” – porównuje profesor. Jego zdaniem, w ciągu ostatnich 30 lat w myśli i praktyce ekonomicznej ugruntowało się podejście wolnorynkowe. Obecnie powszechne jest przekonanie, że długotrwały interwencjonizm państwa szkodzi gospodarce.

Gospodarki kapitalistyczne, przy zachowaniu swojej tożsamości, wciąż się zmieniają. Funkcjonujące w tych państwach instytucje uczestniczą w budowaniu rynku, giełdy, przeprowadzaniu reform ustrojowych. Reformy zachodzą tu nieustannie – są możliwe, ponieważ są to kraje wolne. Natomiast – tu Balcerowicz powołuje się na opinię Ludwiga von Misesa, „jedyną skuteczną reformą socjalizmu jest jego obalenie”.

SOCJALIZM I ZAKAZY, CZYLI WBREW LUDZKIEJ NATURZE

Balcerowicz stwierdza, że socjalizm nie istnieje bez zakazów. W jego założeniu leży bowiem nacjonalizacja, to znaczy likwidacja podstawowego prawa, jakim jest własność oraz odebranie ludziom podstawowej formy wolności – wolności do przedsiębiorczości.

„W socjalizmie to, co było szanowane na zewnątrz, jak choćby stalinowska konstytucja, stanowiło fikcję. Socjalistyczne pojęcie niezależności oznacza, że jesteś wolny i niezależny dopóty, dopóki jesteś posłuszny. Podział władzy, który jest nieodłączną częścią demokracji, oznacza faktyczną niezależność pewnych instytucji. Tylko wtedy chroniony jest interes państwa, a instytucje publiczne nie służą interesom rządzących. Władza musi być po pierwsze podzielona, a po drugie  ograniczana przez dobrą konstytucję. Jest to warunek praworządności” – uważa wieloletni prezes Narodowego Banku Polskiego.

Balcerowicz przyznaje, że nawet w otwartych systemach, opartych na prawie własności, konieczna jest pewna doza regulacji. Podkreśla jednak, że największe zagrożenie dla demokracji to narastająca regulacja w imię „ochrony ludzi”. Każde nagromadzenie przepisów i ograniczeń stwarza w końcu konieczność deregulacji.

KONWERGENCJA, CZYLI DOWÓD NA SUKCES

„Pytanie o przyczyny bogacenia się jednych, a ubożenia innych krajów, należy do najważniejszych kwestii w naukach społecznych” – ocenia Balcerowicz.

Badania pokazują, że systematyczny wzrost gospodarczy, zwany konwergencją, obserwowany jest dopiero od 200 lat i rozpoczął się w Europie Zachodniej. Inne kraje przez długi czas jedynie nadrabiały dystans. W końcu przyspieszony wzrost przeniósł się na inne kraje, np. azjatyckie „tygrysy”. Palma pierwszeństwa przypadła jednak Stanom Zjednoczonym.

„Za rozwojem Zachodu nie nadążyło żadne państwo socjalistyczne. Najwyraźniej świadczy o tym historia gospodarcza Korei Północnej i Południowej oraz Niemiec Wschodnich i Zachodnich” – mówi Balcerowicz.

W jego opinii, ciekawy wydaje się przykład Chin, jedynego państwa socjalistycznego, którego gospodarka rozwija się trwale i prężnie. Czy konwergencja w Chinach oznacza jednak zwycięstwo socjalizmu?

„Nie, ponieważ od 1980 roku gospodarkę Chin buduje kapitalizm” – twierdzi Balcerowicz. „Chiny są państwem otwartym i liberalnym gospodarczo. Mają 4-5 razy większe inwestycje zagraniczne, niż np. Indie. To nie zasługa socjalizmu, a własności prywatnej” - tłumaczy.

Profesor przyznaje, że gospodarki europejskie, które przecież mają charakter otwarty, znacznie się od siebie różnią. Szczególnie uderzające są różnice w zakresie obciążeń fiskalnych w poszczególnych krajach.

„Polacy nie powinni jednak porównywać się z obecną Szwecją, ale ze Szwecją sprzed 30 lat. Jesteśmy dziś w lepszej sytuacji niż wówczas Szwedzi. Ale tego nie pamiętamy, ponieważ cierpimy na przedwczesną eurosklerozę” – ocenia Balcerowicz.

HISTORIA W EKONOMII, CZYLI PRAWDA O WOLNYM RYNKU

A zatem – jak osiągnąć trwały wzrost gospodarczy?

Po pierwsze, żaden biedny kraj nie osiągnął trwałej konwergencji, tkwiąc w jakiejkolwiek formie etatystycznego systemu instytucjonalnego lub w systemie upadłego państwa. Przejście do takiego systemu, np. budowanie kraju z wykluczeniem własności prywatnej (socjalizm) lub państwa rozbójniczego, gdzie agendy rządowe są instrumentami prywatnych grabieży (upadłe państwo) wyklucza trwałą konwergencję.

Po drugie, wszystkie przypadki sukcesu miały miejsce w systemach wolnorynkowych lub w trakcie i po transformacji w kierunku wolnego rynku. Im bardziej stłumiony był jakiś sektor gospodarki, tym większe było przyspieszenie w czasie budowy nowego systemu. Cuda gospodarcze biorą się wyłącznie z poprawy ogólnych warunków dla przedsiębiorczości.

Po trzecie, nie wszystkie prorynkowe reformy doprowadziły do trwałej konwergencji. „Klęski następowały w państwach, gdzie reformy były niekompletne. Przykładem jest Argentyna, gdzie zabrakło należytej ochrony instytucji finansowych. Niestety, również w Polsce zablokowano proces reform. Każdego dnia patrzymy choćby na efekty przeregulowanego rynku pracy” – mówi niezależny ekspert.

STWORZENIA GARBATE, CZYLI KOGO NIE ZWĄ TYGRYSAMI

Kiedy mowa o podatkach, Balcerowicz nie ma wątpliwości: fiskalny garb wyklucza szybki rozwój, a więc likwidacja obciążeń fiskalnych to podstawowy warunek konwergencji.

Ale, jego zdaniem, zaczynać należy od ograniczania wydatków. Nie ma się co dziwić, że podatki w Polsce są wysokie, jeżeli wydatki stanowią 45 proc. PKB. Balcerowicz jest przekonany, że z samej obniżki stawek nic dobrego nie wyniknie. Problem widzi jednak w prostocie fałszywych wyjaśnień.

„Aby nie dać się oszukać, należy wiedzieć, co się sprawdziło w praktyce, a co nie” - ostrzega. „W każdym społeczeństwie istnieje prąd etatystyczny. Twórcami takiej propagandy mogą być politycy, kochający władzę, naukowcy związani z aparatem państwowym, a ulegają jej biedni ludzie, którzy sądzą, że wygrają na zwiększeniu wydatków socjalnych. A przecież nie wolno patrzeć na kwestie wydatków państwa w perspektywie roku czy kilku lat.

Ekonomista ma obowiązek widzieć problem w perspektywie kilkudziesięcioletniej. W perspektywie 3 lat nie ocenia się eksportu lub czynników popytowych. W tak długim horyzoncie kształtuje się czynniki podażowe, czyli na przykład – obniża podatki przez ograniczanie wydatków. W reakcji na obniżenie wydatków publicznych rosną wydatki prywatne. Największą patologią jest hamowanie prywatyzacji i procesu wyprowadzania polityki z przedsiębiorstw” - dodaje.

Żeby wygrać trwały wzrost gospodarczy, należy wygrać z prądem socjalistycznym. Sposób? Mobilizacja obywatelska, szczególnie młodych absolwentów kierunków ekonomicznych. „W tak trudnych czasach nie wolno snobować się na obojętność wobec polityki” – kategorycznie stwierdza profesor.

* * *

Wykład pt.: „Warunki szybkiego rozwoju gospodarczego” prof. Balcerowicz wygłosił 19 kwietnia w Warszawie. Organizatorem imprezy było Stowarzyszenie Absolwentów Programu Warsaw-Illinois Executive MBA

PAP – Nauka w Polsce, Karolina Olszewska

 góra strony




Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
 
Polecamy:
















Google
    
UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii, proszę zapoznać się z polityką prywatności platformy edukacyjnej eduskrypt.pl
ZAMKNIJ