eduskrypt.pl - platforma nominowana do WORLD SUMMIT AWARD 2007

Co zabiło Mozarta?

Gorączka reumatyczna, zapalenie nerek czy też choroba pasożytnicza włośnica - naukowcy nadal spierają się co do przyczyn śmierci Wolfganga Amadeusza Mozarta; teorii na ten temat jest prawie 120. 27 stycznia mija 250. rocznica urodzin genialnego kompozytora.

Mozart zmarł 5 grudnia 1791, w wieku 35 lat, w niejasnych okolicznościach.

Współcześni podejrzewali, że kompozytor - który skarżył się na "smak śmierci w ustach" - został otruty przez rywala, kompozytora Antonio Salieriego lub przez masonów mszczących się za zdradę ich sekretów w operze "Czarodziejski flet". Lekarze orzekli wówczas z kolei tzw. ostrą gorączkę prosówkową, przebiegającą z wysypką.

Do niedawna naukowcy mieli nadzieję, że w ustaleniu przyczyn śmierci Mozarta pomogą wyniki badań czaszki, która - ich zdaniem - mogła należeć do kompozytora. Czaszka od ponad stu lat znajduje się w posiadaniu Międzynarodowej Fundacji Mozartowskiej w Salzburgu, gdzie 27 stycznia 1756 r. urodził się Mozart.

Badania czaszki prowadzili naukowcy z Instytutu Medycyny Sądowej w Innsbrucku. Ogłoszone przez nich na początku stycznia wyniki badań DNA czaszki (które porównano z DNA kości babki Mozarta) nie potwierdziły jednak hipotezy, że była to czaszka genialnego kompozytora.

Na temat przyczyn śmierci Mozarta powstało aż 118 teorii, które sugerowały m.in. zapalenie płuc, chorobę weneryczną, a nawet śmierć z głodu i wycieńczenia. Do najczęściej wymienianych należą jednak gorączka reumatyczna, zapalenie nerek oraz  włośnica.

Zwolennikiem dwóch pierwszych jest specjalista chorób zakaźnych i patofizjolog z amerykańskiego Uniwersytetu Maryland w Baltimore, prof. Phillip A. Mackowiak, który badał przyczyny śmierci wielu sławnych ludzi, m.in. Aleksandra Wielkiego, Beethovena i Joanny d'Arc.

Według Mackowiaka, o gorączce reumatycznej u Mozarta mogłyby świadczyć  m.in. objawy zapalenia stawów, wysypka oraz zaburzenia ruchu, natomiast o tzw. ostrym kłębuszkowym zapaleniu nerek - obrzęk całego ciała kompozytora (na skutek uszkodzenia filtrujących krew kłębuszków nerkowych).

Inny specjalista chorób zakaźnych, dr Jan V. Hirschmann z Seattle w USA, podejrzewa raczej u Mozarta włośnicę, której człowiek nabawia się wskutek spożycia niedogotowanego lub niedosmażonego mięsa chorej świni. Znajdujące się w mięsie wieprzowym larwy włośnia spiralnego uwalniają się z osłonek pod wpływem soków trawiennych w żołądku człowieka, by następnie dojrzewać i rozmnażać się w jelitach. W efekcie występuje u człowieka wysoka gorączka, plamy na skórze, bóle mięśni i żeber oraz opuchlizna. Hirschmann zwrócił uwagę, że na ok. 40 dni przed śmiercią Mozart jadł wieprzowe kotlety.

Mozart był słabego zdrowia. W różnych okresach swojego życia cierpiał m.in. na rumień guzowaty, gorączkę reumatyczną, przewlekłe zapalenie krtani, dur brzuszny, ospę, zapalenie wątroby, zatrucia pokarmowe, bóle głowy i zębów. Choroba, która w 15 dni doprowadziła go do śmierci, objawiała się gorączką, bólem głowy, obfitymi potami, postępującym obrzękiem całego ciała, wymiotami i biegunką. JP

PAP - Nauka w Polsce

 góra strony




Koszyk jest pusty
Zaloguj się:

adres e-mail:

hasło:
   
« Zarejestruj się
Wpisz pobrany
kod dostępu:
 
Polecamy:
















Google
    
UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii, proszę zapoznać się z polityką prywatności platformy edukacyjnej eduskrypt.pl
ZAMKNIJ